← Powrót do strony głównej Książ Castle Tickets
Surowy, niedokończony tunel wydrążony w skale w ramach kompleksu „Riese” pod zamkiem Książ Wejście bez kolejki

Podziemia Zamku Książ i Projekt Riese

Czym są tunele pod zamkiem, kto je wykopał i jak je zwiedzać z uwzględnieniem historii

Zaktualizowano w lipiec 2026 · Zespół concierge Książ Castle Tickets

Pod Zamkiem Książ przebiega część jednego z najbardziej przejmujących miejsc na Dolnym Śląsku: niedokończone tunele wbite w skałę przez nazistowskie Niemcy pod kryptonimem 'Riese' w latach 1943–1945. To prawdziwy i trudny rozdział wojennej historii, zbudowany przez więźniów obozów pracy i obozów koncentracyjnych, i zasługuje na zrozumienie z tą powagą przed wizytą. Oto czym są tunele, co się tu wydarzyło i jak działa dziś zwiedzanie Podziemnej Trasy Turystycznej z przewodnikiem.

Czym był Projekt Riese

„Riese” – po niemiecku „olbrzym” – to kryptonim gigantycznego projektu budowlanego realizowanego przez nazistowskie Niemcy w latach 1943–1945 na Dolnym Śląsku. Obejmował on kilka podziemnych kompleksów, w tym prace pod zamkiem Książ i w jego okolicy, a także znacznie większe systemy tuneli wydrążone w pobliskich Górach Sowich, w miejscach znanych dziś jako Osówka, Włodarz i Rzeczka.

Dokładny cel projektu nigdy nie został oficjalnie udokumentowany i wciąż budzi spory wśród historyków: dowody sugerują, że zamek miał być przystosowany na kwaterę główną lub rezydencję, podczas gdy kompleksy górskie przeznaczono na podziemne hale fabryczne, chronione przed alianckimi bombardowaniami. Pewne jest, że skala ambicji znacznie przerosła to, co udało się osiągnąć – historycy szacują, że ukończono jedynie niewielką część planowanych tuneli, a tylko skromny ich odcinek został wzmocniony betonem, głównie dlatego, że niezwykle twarda skała w regionie spowalniała wiercenia znacznie bardziej niż zakładano.

Ludzie, którzy to zbudowali

Projekt „Riese” nie powstał w wyniku pracy wolnej. Budowa opierała się na robotnikach przymusowych, jeńcach wojennych, a od 1944 roku – więźniach obozów koncentracyjnych, w tym wielu przeniesionych z Auschwitz, wśród których byli liczni Żydzi węgierscy, polscy i greccy. W pobliżu miejsc pracy utworzono obozy, w tym jeden tuż obok zamku Książ, a warunki były brutalne: historycy szacują, że tysiące więźniów zmuszonych do pracy przy „Riese” zmarło z powodu chorób, niedożywienia, wyczerpania, niebezpiecznych warunków w tunelach oraz maltretowania przez strażników.

Ta historia jest powodem, dla którego Podziemna Trasa Turystyczna jest prezentowana – i powinna być rozumiana – jako miejsce pamięci i historyczne, a nie jedynie klimatyczna atrakcja. Zwiedzanie z przewodnikiem bezpośrednio odnosi się do tego kontekstu, a odwiedzających zachęca się, by podchodzić do tuneli z taką samą powagą, jak do innych miejsc związanych z II wojną światową w Polsce.

Dlaczego tuneli nigdy nie ukończono

Gdy wczesną wiosną 1945 roku wojska radzieckie wkroczyły na Dolny Śląsk, prace nad projektem „Riese” przerwano, obozy ewakuowano, a pozostali więźniowie zostali wyzwoleni wraz z końcem wojny. To, co pozostało pod Książem i w Górach Sowich, jest dziś dokładnie tym, co sugeruje nazwa – fragmentem ogromnego, niezrealizowanego przedsięwzięcia, którego cel wciąż nie został w pełni ustalony przez historyków.

Ta surowa, niedokończona natura jest tym, co sprawia, że miejsce robi tak ogromne wrażenie: nagie skalne korytarze, niedokończone komory i poczucie projektu zatrzymanego w pół kroku, a nie wypolerowanej muzealnej rekonstrukcji.

Zwiedzanie Podziemnej Trasy Turystycznej

Zwiedzanie Podziemnej Trasy Turystycznej z przewodnikiem odbywa się w małych grupach, w wyznaczonych przedziałach czasowych, a przewodnik na bieżąco opowiada historię. Wejście wymaga zejścia kilkudziesięciu metrów, głównie schodami, dlatego konieczna jest dobra sprawność ruchowa – a ze względów bezpieczeństwa bardzo małe dzieci nie są wpuszczane na trasę.

Pod ziemią przez cały rok panuje chłód, więc niezależnie od pory roku warto zabrać ciepłe okrycie i założyć płaskie, wygodne buty – bez obcasów, ponieważ nawierzchnia jest nierówna i może być wilgotna. Ze względu na ograniczoną liczebność grup i stałe przedziały czasowe, jest to ta część wizyty w Książu, która w sezonie letnim regularnie się wyprzedaje – rezerwacja preferowanej godziny z wyprzedzeniem to jedyny sposób, by mieć pewność wejścia.

Najczęściej zadawane pytania

Czy podziemia zostały ukończone?

Nie. Podobnie jak reszta Projektu Riese, tunele pod i wokół Książa pozostały niedokończone, gdy wojna zakończyła się w 1945 roku. To właśnie ten surowy, niekompletny stan sprawia, że spacer po nich jest dziś tak poruszający.

Czy muszę rezerwować wejście do podziemi z wyprzedzeniem?

Latem – tak. Trasa działa w systemie wejść o ustalonej godzinie dla małych grup, a popularne spacery popołudniowe wyprzedają się na kilka dni przed terminem. Przy składaniu zamówienia rezerwujemy dla Ciebie wybraną godzinę.

Jaki był właściwie cel Projektu Riese?

Historycy wciąż spierają się o pełne przeznaczenie. Dowody wskazują, że zamek przygotowywano jako kwaterę główną lub rezydencję, podczas gdy znacznie większe kompleksy w Górach Sowich miały służyć jako podziemne hale fabryczne chronione przed bombardowaniami – ale żadne oficjalne wyjaśnienie nie przetrwało.

Kto zbudował tunele?

Robotnicy przymusowi, jeńcy wojenni, a od 1944 roku więźniowie obozów koncentracyjnych – w tym wielu węgierskich, polskich i greckich Żydów przeniesionych głównie z Auschwitz. Warunki były ciężkie, a znaczna liczba więźniów zginęła podczas budowy. Miejsce to jest prezentowane z uwzględnieniem tej historii.

Czy zwiedzanie jest odpowiednie dla dzieci?

Starsze dzieci zazwyczaj uznają je za fascynujące, a nie przerażające, a forma oprowadzania pozwala utrzymać odpowiednie tempo. Ze względów bezpieczeństwa bardzo małe dzieci nie mogą wejść do podziemi, a historia przedstawiana jest uczciwie, bez sensacji – warto o tym wiedzieć przed przyjazdem z rodziną.